Sztuczna inteligencja (AI, od angielskiego „artificial intelligence”) zawojowała świat. Używają jej osoby w każdym wieku, od najmłodszych do najstarszych. AI wykazuje swoje umiejętności na rozmaitych polach – od pomocy przy pracy domowej do wymyślania skomplikowanych kodów. Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, sztuczna inteligencja pozornie może być bezpłatna, jednak kryją się za nią koszty o wiele droższe niż miesięczna subskrypcja. Czy jest więc możliwe, aby korzystać z niej etycznie?
Kwestia praw autorskich i transparentności
Sztuczna inteligencja „uczy się”, wykorzystując informacje, jakimi jest karmiona. Nie wymyśla więc sama, nie kreuje rzeczy od zera, a jedynie odtwarza to, co wcześniej stworzył ktoś inny. Dlatego też tak ważne jest, aby pamiętać o uwzględnieniu praw autorskich, zanim „nakarmimy” AI nowymi treściami.
Jeśli sztuczna inteligencja odpowie na naszą prośbę, stwarzając jakiś rysunek, wiersz lub inną treść, która bazuje na twórczości kogoś innego, musimy pamiętać, aby uczciwie i odpowiednio oznaczyć to w poście, jeśli będziemy chcieli podzielić się tym dziełem z innymi. Nie przypisujmy sobie zasług kogoś innego. To, że mieliśmy kreatywny pomysł, jak „ulepszyć” czyjeś dzieło, nie oznacza jeszcze, że sami jesteśmy twórcami. W tym przypadku możemy nazywać się raczej nauczycielami, którzy naprowadzili bardzo zdolnego ucznia (AI) na odpowiednią drogę. Wdrażanie nowych produktów i usług na rynek powinno być robione z inicjatywy człowieka, który wpadł na ich pomysł – w przeciwnym wypadku jest to po prostu kradzież własności intelektualnej.
Jeśli już zdarzy się nam poprosić sztuczną inteligencję o pomoc w stworzeniu nowego dzieła, musimy pamiętać, aby nie podejmować prób generowania treści w sposób jawnie naśladujący styl konkretnego, żyjącego twórcy bez jego zgody. Wielu artystów utrzymuje się ze swojej sztuki, postarajmy się więc docenić i uszanować to, co otrzymujemy od nich poprzez ich ciężką pracę.
Ochrona prywatności i bezpieczeństwo
Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że modele SI uczą się na treściach, które im podajemy, a następnie używają danych, na których zostały wytrenowane, do tworzenia kolejnych odpowiedzi. Dlatego też tak ważne jest, aby pamiętać, że pod żadnym pozorem nie wolno nam wpisywać do ChatGPT i tego typu chatbotów informacji poufnych i danych osobowych – zarówno swoich, jak i innych. Unikajmy podawania nazwisk, haseł, a także wstawiania plików, które mogą zawierać tajemnice firmy i tzw. dane „wrażliwe”, które wymagają szczególnej ochrony na mocy RODO.
Dodatkowo jeśli używamy sztucznej inteligencji w pracy, upewnijmy się, że korzystamy z biznesowych, a nie z publicznych wersji modeli. Jest to szczególnie ważne w przypadku wykorzystywania chatbotów do pomocy w pracy. W takim przypadku niezwykle istotne jest, aby korzystać z płatnych wersji korporacyjnych, które gwarantują, że nasze dane nie zostaną wykorzystane do trenowania zewnętrznych modeli.
Krytyczna weryfikacja
Bardzo ważne w korzystaniu z AI jest pamiętanie o tym, że nie jest ona nieomylna. Niestety, chatboty całkiem często nadal robią błędy, siejąc dezinformację. Naszym obowiązkiem jest, aby nie dać się zwieść takim treściom i zamiast tego gruntownie zweryfikować każdą informację, jaką dostaniemy w odpowiedzi, nim zaczniemy dzielić się nią z innymi. Jest to bardzo ważny element etyki AI, gdyż coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, w których osoby ślepo wierzą w informacje podawane im przez modele AI i dezinformują, a nawet krzywdzą innych przez swoją niewiedzę. Dlatego należy sprawdzać wszystkie dane i źródła oraz samodzielnie wyciągać odpowiednie wnioski.
Należy też pamiętać, że w zależności od tego, kto jest jej właścicielem, sztuczna inteligencja może podzielać uprzedzenia swojego autora i firmy, która ją opłaca. Modele SI mogą naprowadzać nas na informacje, które mają za zadanie przekonać nas do zajęcia tego, a nie innego stanowiska. Do tego algorytmy mogą powielać krzywdzące stereotypy i szerzyć dyskryminację wobec pewnych osób i grup, szczególnie mniejszości. Należy więc pamiętać o krytycznym podejściu do informacji, które otrzymujemy.
Technologia a środowisko
Aby jak najlepiej wykorzystać AI, należy nauczyć się, jak ona działa. Warto wiedzieć, że chatboty bardzo często nastawione są na „zgadzanie się” z autorem i przyznawanie mu racji. Modele specjalnie wyszukują więc informacje, które potwierdzą tezę pytającego. Dlatego też, aby jak najbardziej chronić środowisko naturalne, należy zoptymalizować nasze zapytania. Dzięki temu unikniemy wielokrotnego generowania odpowiedzi, co jest niezwykle ważne w kontekście zmniejszenia zużycia wody potrzebnej do schłodzenia urządzeń w centrach danych. Napiszmy więc zwięźle i na temat czego potrzebujemy, bez dodawania niepotrzebnych szczegółów. Pamiętajmy też, aby chatbotom nie dziękować, nieważne, jak uprzejme się to zdaje. Osoby mieszkające w pobliżu centr danych, zmagające się z problemem braku wody, z pewnością będą nam za to wdzięczne.
Dodatkowo warto przemyśleć nasz prompt, zanim go wpiszemy i klikniemy Enter. Ograniczając długość tekstów opartych na AI, przyczyniamy się do zmniejszenia zapotrzebowania centr danych na wodę. Jeśli potrzebujemy krótkiego podsumowania, nie prośmy AI o wygenerowanie 10-stronicowego raportu, tylko po to, aby potem kazać jej go skracać. Zużywamy w ten sposób niepotrzebnie moc obliczeniową serwerów.
Etyczne wykorzystywanie AI polega również na korzystaniu z niego tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne. Pewne rzeczy, takie jak przepisy czy informacje o filmach, łatwo można wyszukać w internecie. Google zużywa dużo mniej wody niż ChatGPT. O ile czasami musimy spędzić minutę lub dwie dłużej, aby znaleźć jakąś informację, warto pamiętać, że dzięki temu oszczędzamy wodę, co jest szczególnie ważne w czasach zagrożenia suszą.
Ważnym elementem etycznego korzystania z AI jest również dostosowywanie modeli do potrzeb. Mniejsze i bardziej wydajne wersje mini lub nano modeli sprawdzą się dużo lepiej w niektórych sytuacjach. Złożone i zaawansowane modele językowe wymagają nieporównywalnie więcej energii do przetworzenia zapytania. Do prostych zadań, takich jak poprawa gramatyki czy streszczenie, wybierzmy prostsze i „lżejsze” narzędzia.
AI w firmie
Coraz częściej użycie AI staje się popularne także w firmach. Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji sprawiają, że nasza praca często jest szybsza i bardziej wydajna. Musimy jednak uwzględniać fakt, że nieważne, jak dobry jest dany model – nie zastąpi on na tym samym stanowisku człowieka. W zakresie etyki jednym z najczęściej pojawiających się problemów jest kwestia zwalniania pracowników i zastępowania ich przez AI. Jest to nie tylko nieetyczne, ale również na dłuższą metę nierentowne. Przekonało się o tym już wielu pracodawców, którzy powrócili do tradycyjnej kadry składającej się z ludzi w przeciągu zaledwie kilku miesięcy od próby zastąpienia ich maszynami – tak jak np. zrobił to w 2022 roku Elon Musk.
Jedną z najlepszych praktyk jest poleganie na człowieku bardziej niż na technologii. Sztuczna inteligencja ma działać jak narzędzie, które pomaga nam w codzienności, zarówno w domu, jak i w pracy. Nie powinna natomiast zabierać naszego źródła utrzymania. AI będzie naszym sprzymierzeńcem, kiedy wprowadzimy wytyczne dotyczące działania firmy i jasno ustalimy granice – człowiek ma być nadzorcą, a nie konkurentem dla robotów.
Jak najlepiej poradzić sobie z kwestią korzystania z AI w firmie w sposób etyczny?
Wprowadź wewnętrzny kodeks i politykę korzystania z AI w sposób etyczny
Zanim rozpoczniesz szkolenia, musisz mieć spisane ramy prawne i etyczne. Zabroń wprowadzania poufnych danych firmy, danych klientów (RODO) czy kodu źródłowego do publicznych modeli AI, jeśli nie masz pewności, że nie będą one trenować zewnętrznych modeli. Taka regulacja pracy chroni prywatność klientów i pracowników, budując zaufanie. Ponadto szanuj prawa autorskie. Ucz pracowników, aby weryfikowali, czy teksty lub grafiki wygenerowane przez AI nie naruszają własności intelektualnej innych twórców.
Opracuj modułowe szkolenia z ,,etycznego promptingu” i weryfikacji
Szkolenia powinny być praktyczne, osadzone w realiach konkretnych działów. Ucz pracowników, że w tym momencie nie ma czegoś takiego jak godna zaufania sztuczna inteligencja. AI czasami wymyśla fakty, które nie istnieją i może powielać uprzedzenia. Dlatego należy użyć krytycznego myślenia. Wyniki pracy AI zawsze powinny być sprawdzane przez człowieka. Co więcej, warto wprowadzić wymóg oznaczania treści (np. za pomocą disclaimerów), jeśli zostały one w całości lub w dużej mierze wygenerowane przez AI – szczególnie w komunikacji zewnętrznej. Taka przejrzystość jest bardzo ceniona przez odbiorcę, szczególnie teraz, gdy niekiedy nie da się odróżnić prawdziwej fotografii od wygenerowanego zdjęcia.
Zadbaj o odpowiedzialne i sprawiedliwe zarządzanie
Promuj podejście, w którym AI wykonuje jedynie powtarzalną pracę przygotowawczą, a człowiek zajmuje się ostateczną oceną, kreatywnością, monitorowaniem i nadzorem. Sztuczna inteligencja może być częścią rozwoju firmy, ale nie powinna zastępować człowieka. Pokaż pracownikom, że AI jest po to, aby ich wspierać, a nie po to, by ich zastąpić. Inwestuj w ich reskilling (przekwalifikowanie), dzięki któremu pracownicy mogą pracować bardziej wydajnie z pomocą AI. Dzięki temu nie będą się oni bali rozwoju technologicznego i automatyzacji, a będą z nich korzystać. Jest to sprawiedliwe podejście do ciężkiej pracy, jaką wykazują pracownicy.
Bądź na bieżąco z prawem. Szkolenie powinno obejmować kwestie zgodności z przepisami, takimi jak unijny Akt o Sztucznej Inteligencji (AI Act). Dzięki temu edukacja i zaznajamianie pracowników z nowościami w prawie będą dużo szybsze i bardziej efektywne.
Korzystanie z AI w sposób etyczny
Wyzwania etyczne związane z działaniami sztucznej inteligencji są w tym momencie ważną do rozważenia kwestią. Do budowania zaufania społecznego potrzeba czegoś więcej niż wesołych i uśmiechniętych twarzy na kolorowych plakatach zapewniających nas o tym, że w danej firmie zawsze brane są pod uwagę względy etyczne, a wszystko, co robią, dzieje się zgodnie z przepisami.
System AI ma być dla nas pomocą, tak więc ją traktujmy – jako dodatkową dłoń, która zrobi wszystko, aby znaleźć dla nas odpowiedź – a nie jako pracownika, który wykona pracę za nas. Nie sięgajmy do niej na każdym kroku, a tylko wtedy, gdy jest to konieczne. AI dobrze sprawdza się w sytuacjach kryzysowych, gdy jakaś kwestia jest dla nas zbyt trudna do zrozumienia. Jest jednak wiele sytuacji, w których niewielkim lub wręcz żadnym kosztem możemy się bez niej obejść.
Etyczne podejście do korzystania z AI uwzględnia fakt, że transparentność buduje zaufanie. Potencjał sztucznej inteligencji jest ogromny. Gdy jednak nie jest dobrze nadzorowany, może prowadzić do naruszeń. Musimy pamiętać, że na nas spada odpowiedzialność za skutki naszych błędów, takich jak przetwarzanie danych osobowych przez model, do którego je wprowadziliśmy, a co za tym idzie, naruszenie prywatności konsumentów. Aby tego uniknąć, kierujmy się zasadą, że konsumenci powinni mieć możliwość rozmowy z człowiekiem, który może wziąć odpowiedzialność za decyzje podejmowane w firmie, a nie z maszyną. Tylko poprzez etyczne działania możemy budować zaufanie wśród konsumentów.
Zajrzyj także na nasze profile w social media:
– Facebook
– Instagram
– LinkedIn
Tam dzielimy się realizacjami, kampaniami społecznymi oraz tematami związanymi z wodą, klimatem i odpowiedzialną komunikacją.

